View Guestbook
Gościliśmy u Was po raz pierwszy ale na pewno nie ostatni...cudne miejsce, fantastyczny klimat a jedzenie...POEZJA! Głosić będziemy wszem i wobec o urokach Wilczej Jamy. Z utęsknieniem czekamy na ten moment w którym będziemy mogli wyrwać się z miejskiej dżungli i zawitać znów do Was. Serdeczne uściski dla przeuroczych Gospodarzy ślemy z Łodzi. Małgosia Jacek i Maja
Jak zwykle było cudnie!!!!!!!!! Do Was zawsze będziemy wracać. Pozdrowienia z Rzeszowa
Bardzo ładne miejsce,bardzo dobre jedzenie. Atmosfera może nieco inna niż na Mucznym, ale wiadomo, że tamtego miejsca nie można nigdzie indziej odtworzyć. Wy zrobiliście za to bardzo dobre odwzorowanie swojej dawnej pracy,może nawet lepsze? Kto wie...polecamy. Arkowcy.
ludzie nie jedliscie pierogow z jagodami zawijanymi na luske dwadziescia piec lat temu mareczkowi snia sie po nocach do tej pory a wkarcie ich nie na .pozdrowienia dla gospodarzy .
pozdrawiam serdecznie z Lublina całą rodzinkę Pawlaków:)
Miejsce piękne, jedzonko pyszne! Pstrąg... cudo, pierogi... jeszcze lepsze! Będąc znów w Bieszczadach zjawię się u Was na pewno! Pozdrawiam
Doskonale miejsce na wypoczynek , byłem i jeszcze raz wrócę. pozdrawiam
Mija drugi dzień od wyjazdu,a ja ciągle jestem w Bieszczadach,a własciwie w smolniku.Kombinuję jak do Was wrócić.Trzymajcie sie mocno.I ten smak sera z konfiturami..i ten sernik...I zapach Bieszczad.Całujemy Was mocno.Do zobaczenia
troszkę prawdy z tego co napisał Józef (21.09.09) niestety jest, pytanie jednak czy warto do tego wracać...
było mineło, wszystko się zmienia.
Co najgorsze zmieniło się miejsce, wg. mnie miejsce magiczne, zielony koniec świata...
Jak jest teraz - także magicznie, kuchnia gospodyni nadal świetna, standard zdecydowanie wyższy, etc.
Brakuje mi jednak tej dzikości Mucznego, tej dziurawej drogi, tej ciszy i wycia wilków za płotem...
Pozdrawiam
K.J
było mineło, wszystko się zmienia.
Co najgorsze zmieniło się miejsce, wg. mnie miejsce magiczne, zielony koniec świata...
Jak jest teraz - także magicznie, kuchnia gospodyni nadal świetna, standard zdecydowanie wyższy, etc.
Brakuje mi jednak tej dzikości Mucznego, tej dziurawej drogi, tej ciszy i wycia wilków za płotem...
Pozdrawiam
K.J
« Previous 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 …31 32 Next »




